Dni Choroszczy – siła współpracy [FOTO]

Za nami 40. jubileuszowe Dni Choroszczy. Od piątku do niedzieli mieszkańcy Choroszczy i goście naszego miasta mogli wziąć udział w wielu wydarzeniach przygotowanych przez organizatorów i ich partnerów. Podczas tegorocznych Dni Choroszczy odbyły się koncerty, spotkania, mecze piłkarskie, spektakle oraz warsztaty i potańcówka. Jak co roku głównym organizatorem było Miejsko-Gminne Centrum Kultury i Sportu w Choroszczy, które koordynowało wszystkie działania.

Pierwszym wydarzeniem pod szyldem Dni Choroszczy był Turniej Strzelecki o Puchar Burmistrza Choroszczy, który odbył się na strzelnicy w Szkole Podstawowej w Choroszczy. Tradycyjnie miłośnicy strzelectwa pod okiem licencjonowanego instruktora Piotra Waczyńskiego wzięli udział w zmaganiach w strzelaniu do celu. Turnieje strzeleckie w Choroszczy cieszą się dużą popularnością. W tym udział wzięło ponad 30 osób w trzech konkurencjach. 

Następnie w Miejsko-Gminnym Centrum Kultury i Sportu w Choroszczy odbyło się spotkanie autorskie z Grzegorzem Krysiewiczem oraz promocja jego książki „Moje Kruszewo”. „Moje Kruszewo” – to czwarta książka autorstwa Grzegorza Krysiewicza. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele różnych organizacji działających w Choroszczy oraz miłośnicy literatury. Tutaj również odbyło się oficjalne otwarcie 40. Dni Choroszczy, którego dokonał Burmistrz Robert Wardziński. Wręczył on symboliczny klucz do miasta Dyrektorce Centrum Izabeli Dąbrowskiej.

Kolejnym punktem programu był plenerowy pokaz filmowy podlaskiej produkcji „Czarna Dama”. Film to projekt podlaskich artystów takich jak Krzysztof Szubzda, Ryszard Doliński, Krzysztof Bitdorf, Krzysztof Zemło, Katarzyna Siergiej, Andrzej Beja-Zaborski oraz Adam Woronowicz.

Przed projekcją odbył się koncert Katarzyny Garłukiewicz i Macieja Snitkowskiego. Następnie w związku trudnościami wyświetlenia filmu w plenerze, zebrani udali się do Auli M-GCKiS by tam obejrzeć projekcję. Tym akcentem zakończył się I dzień Dni Choroszczy.

Sobota podczas choroszczańskiego święta rozpoczęła się Turniejem Wędkarskim na Kominowym Bajorze. Dziesiątki miłośników łowienia ryb od wczesnych godzin rannych zmagało się w łowieniu ryb. Organizatorem zawodów tradycyjnie było Koło Wędkarskie Amur.

Nieco później Aula choroszczańskiego centrum kultury wypełniła się zawodnikami Turnieju  Szachowego. Tradycyjnym zmaganiom towarzyszyła gigantyczna szachownica oraz wielkie figury. Ta niespotykana rozgrywka była nie lada atrakcją.

W tym samym czasie Towarzystwo Przyjaciół Choroszczy zabrało chętnych na wycieczkę po gminie Choroszcz. Uczestnicy odwiedzili takie miejsca jak Szubienica, Żółtki i Pomnik w Fastach. O wszystkich punktach historycznych naszej gminy opowiadał przewodnik wycieczki Prezes TPCh Józef Waczyński. W każdym z miejsc pamięci uczestnicy zapali znicz.  Zwieńczeniem podróży było wspólne ognisko na wieży w Kruszewie.

Wieczorem na Palcu Brodowicza odbyła się Miejska Potańcówka. Na scenie na początku występ dał choroszczański zespół Rytmy Czasu, który już ponad dekadę działa pod dyrekcją Jerzego Tomzika. Następnie zebranych do tańca zaprosił Burmistrz Robert Wardziński, który tanecznym krokiem rozpoczął potańcówkę przy dźwiękach piosenki „40 lat minęło”. Ponadto seniorzy z Choroszczy przygotowali polsko-ukraińskie smakołyki, które było można nabyć tego dnia na Placu Brodowicza.

Niedziela to był chyba najbardziej obfity w atrakcje dzień choroszczańskiego święta. Rozpoczął się meczem towarzyskim pomiędzy drużynami Lambada Girls oraz Narwią Choroszcz. Mecz zakończył się wygraną chłopców z Narwi, nawet mimo pomocy Prezesa Lambady Choroszcz Wojciecha Jastrzębskiego, który stanął na bramce. Nie o wynik tu chodziło, ale o dobrą zabawę. Niesamowity doping zapewnili rodzice, którzy kibicowali drużynom. Po rywalizacji wszyscy grający dostali pamiątkowe medale. Na wydarzeniu tym nieobecny był Burmistrz Choroszczy, a szkoda, bo otrzymanie medalu od burmistrza miasta dla młodych zawodniczek i zawodników to zawsze dodatkowa gratyfikacja i pozytywne przeżycie.

Kolejnym wydarzeniem był koncert  „Capella Braniciana – 4 pory roku Antonia Vivaldiego”. Odbył się on w Muzeum Wnętrz Pałacowych. Gości przywitał  Dyrektor Muzeum Podlaskiego dr Waldemar F. Wilczewski. Następnie głos zabrał Amadeusz Buczyński, grający pierwsze skrzypce, na tym koncercie barokowe. Przedstawił zespół oraz wygłosił krótką prelekcję na temat powstania utworu „4 pory roku”. Przed każdą częścią lider Capelli Braniciany czytał sonety, na podstawie których w 1720 roku zostały skomponowane utwory. Była to niesamowita uczta dla miłośników muzyki poważnej.

Od godziny 13-stej świętowanie Dni Choroszczy odbywało się na Placu Brodowicza. Tego dnia w Choroszczy gościło wiele instytucji, które wzbogaciły ofertę Dni Choroszczy. Na przybyłych czekały stoiska Puszczy Knyszyńskiej, Nadleśnictwa Dojlidy czy Podlaskiego Instytutu Kultury. Ten ostatni zawitał do Choroszczy z bardzo ciekawym projektem teatralnym pikTograMy. W jego ramach podczas ostatniego dnia święta Choroszczy odbyły się dwa spektakle „Księżycowe opowieści” oraz „Brzydkie Kaczątko”. W tym samy czasie odbywały się warsztaty tworzenia domków dla owadów (powstały domek stoi za pomnikiem na Placu Brodowicza). Mimo starań strażaków, którzy cały czas byli obecni podczas festynu rodzinnego, gdzie ustawiali kurtyny wodne na placu przed centrum kultury panował niesamowity upał. Ochronę przed słońcem uczestnicy warsztatów znaleźli pod drzewami, zaś spektakl plenerowy odbył się za ośrodkiem kultury na placu zabaw. Nie tylko pogoda tworzyła gorącą atmosferę, ale moc atrakcji przygotowanych przez organizatorów i ich partnerów.

Zwieńczeniem 40. Jubileuszowych Dni Choroszczy były dwa wydarzenia. Miłośnicy sportu mogli oglądać mecz LZS Choroszcz z YellowCity Żółtki na Stadionie Miejskim. Miłośnikom muzyki prawdziwą muzyczną ucztę znaleźli w niesamowitym koncercie jaki zapewniła Schola Adonai, która wystąpiła z programem „Bogu Dźwięki”. Koncert odbył się na Błonach Jana Pawła II. Warto nadmienić, że piosenkę otwierającą koncert zaśpiewała Paula Pieloch, która na co dzień uczy gry na gitarze w choroszczańskim Centrum Kultury. Muzyka i śpiew artystów goszczących w Choroszczy przy zachodzącym słońcu na Błonach Jana Pawła II sprawiły niesowitą atmosferę, która sprawi że uczestnicy koncert zapamiętają na długie lata.

Kolejne Dni Choroszczy przeszły do historii. Jak wyszły? To ocenią sami mieszkańcy i goście gminny Choroszcz. Program był bardzo bogaty i obszerny. Naprawdę każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Gdy w 1982 roku Towarzystwo Przyjaciół Choroszczy tworzyło pierwszy raz to wydarzenie, chyba nikt się nie spodziewał, że impreza ta urośnie do takich rozmiarów i będzie mieć tyle propozycji dla odbiorców. Kolejne dni Choroszczy już za rok. Zapraszamy.

 

 

Dodaj komentarz