Czy taki świat może nie być piękny? „Matecznik” w Teatrze Łątek

Teatr Łątek Supraśl zaprasza do podróży przez dawne Podlasie zatrzymanego w fotografiach Wiktora Wołkowa oraz opartych o teksty Edwarda Redlińskiego. W niedzielę 14 kwietnia o godz. 18:00 odbędzie się pokaz spektaklu „Matecznik”. Teatr Łątek Supraśl to mieszczący się w ponad stuletnim domu najmniejszy teatr w Polsce, w którym znajduje się tylko 10 miejsc. Osoby chcące wziąć udział w spektaklu powinien się  zarejestrować się przez formularz dostępny tutaj. Udział w spektaklu – 40 zł płatne na miejscu przed spektaklem. Teatr Łątek Supraśl mieści się przy ul. Posterunkowej 1 w Supraślu.

Główną inspirację do powstania widowiska pt. „Matecznik” stanowi wydany w 1984 roku „album fotograficznym” Wiktora Wołkowa pt.: „Rzeka, droga, płoty, krowy, konie, stogi, wrony, bociany, drzewa, krzyże”. Wydawnictwo zrealizowało trzech wybitnych artystów: Wiktor Wołkow – autor zdjęć, Edward Redliński – autor zamieszczonych opowieści oraz Andrzej Strumiłło, który stworzył koncepcję oraz opracował ją graficznie. Zamieszczone w albumie zdjęcia inspirują do stawiania pytań: o los człowieka; o indywidualność; o przyjaźń; o istnienie smutku na świecie.Spektakl „Matecznik” stanowi kontynuację artystycznych poszukiwań realizowanych w widowiskach „Pieśni Miłosne”(2019) oraz „Pieśń rzeki”(2020). Stosowane we wcześniejszych widowiskach (Romans Perlimplina i Belisy”, „Podróż”, „Dla mnie bomba!!!”, „Okienko”, „Pan Maluśkiewicz”) spektrum technik teatru cieni i światła wzbogacono w tych spektaklach o animację oraz przetworzenia gotowych zdjęć fotograficznych. Realizowano to głównie za pomocą różnego rodzaju starych technik projekcyjnych- rzutników slajdów oraz grafoskopów.

Powstał on w 2022 roku w ramach Programu OFF Polska. Spektakl podzielony jest na kilka opowieści, które ilustrowane są fotografiami. Widzowie mogą posłuchać historii o płotach, drzewach, wronach, drogach czy rzece. W specyficzny dla teatru Łątek sposób narracja uzupełniona jest fotografiami wyświetlanymi przy pomocy rzutników, grafoskopów na różnego rodzaju tłach statycznych i ruchomych. Dzięki użytym technikom i grze Zemły widz przenosi się do świata, który na Podlasiu jest już coraz mniej spotykany. W spektaklu padają pytania o los człowieka; o indywidualność; o przyjaźń; o istnienie smutku na świecie: o rzeczy proste i codzienne ale ważne w życiu.

Poza fotografiami Wiktora Wołkowa w spektaklu użyte zostały animacje, które specjalnie do tego spektaklu przygotowała supraska artystka Agnieszka Waszczeniuk – reżyserka filmów animowanych, autorka plastyki, scenarzystka i animatorka specjalizująca się w technice animacji sypanej mieloną kawą. Ta technika została użyta do stworzenia animacji nawiązujących do prac Andrzeje Strumiłły, który przygotował napisy do albumu. Scenografię do spektaklu przygotowała Ewa Zemło – artystka plastyk, aktorka i współzałożycielka Teatru Łątek w Supraślu. Za muzykę, która stanowiła klimatyczne tło dla przedstawionej historii oraz przenosiła widzów do świata zaklętego w fotografiach odpowiadała Ania Broda, która ją przygotowała specjalnie do tego spektaklu. „Matecznik”

Reżyseria: Krzysztof Zemło

Scenariusz: Krzysztof Zemło

Scenografia: Ewa Zemło

Muzyka: Ania Kowalska (Broda)

Animacje i video: Agnieszka Waszczeniuk

Koordynacja: Przemysław Waczyński

Premiera 18 września 2022, Teatr Łątek Supraśl

mat. pras. org.

Dodaj komentarz